Nie chcesz - nie kupuj, nikt do tego nie zmusza. Ale nie przeszkadzaj. Na skarbówkę, Sanepid i inne obostrzenia przyjdzie dla tych dzieciaków czas w dorosłym życiu.
Danuta Andrysiak, ad@radomszczanska.pl
„Można to przejść, wypłakać, wyleżeć, można to przejść, przemilczeć, przepalić, wyprzeć.”
Z głośników dochodzą mnie słowa piosenki Nosowskiej i Króla. Piosenka raczej nostalgiczna, dźwięki muzyki kołyszą, ale tak smutno. Siedzę w pracy i czytam komentarze pod artykułem Gazety Radomszczańskiej o dzieciach, które zrobiły na Warszyca prowizoryczne stoisko z lemoniadą. Dzieci sprzedają ją na ulicy.
Fala hejtu pod artykułem przypomina mi sytuację sprzed 10 lat. Moje dziecko chodząc wówczas do podstawówki, postanowiło ze swoimi kolegami w klasie uskładać pien......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 76% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze