Dzisiaj w sądzie w Radomsku Miłosz N. po raz kolejny zasiadł na ławie oskarżonych. Chodzi o działkę ekotonową, którą urząd miasta kupił od prywatnego właściciela. W sprawie najbardziej istotne są dokumenty, w tym operat szacunkowy wartości działki, a także cena, jaką za nią zapłacono. Dzisiaj sąd przesłuchuje 12 świadków.

Dla byłego burmistrza to może być kluczowy proces. Od jego wyniku zależy, czy pozostanie na wolności, czy trafi do więzienia. O co chodzi?
Miłosz N. został skazany prawomocnym wyrokiem za podżeganie do wysyłania SMS-ów z groźbami do przeciwniczek politycznych. Wyrok to rok i 3 miesiące więzienia w zawieszeniu na 3 lata, a także 4-letni zakaz zajmowania stanowisk publicznych. Burmistrz pożegnał się z funkcją, a proces nazwał politycznym. Jak większość procesów, w których bierze udział, a kilka ich jest.
Ten ostatni jest o tyle istotny, że jeśli zostałby uznany winnym i skazany kolejnym prawomocnym wyrokiem, wyrok z Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim w sprawie SMS-ów zostanie odwieszony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze