W ramach prezentu mikołajkowego miasto oficjalnie przekazało Glinianki mieszkańcom. W takim dniu nie zabrakło też i samego Św. Mikołaja, który częstował cukierkami.
W środę, 6 grudnia odbyło się uroczyste otwarcie kompleksu rekreacyjno-sportowego Glinianki. Nie było przecięcia uroczystej wstęgi, za to pojawił się Św. Mikołaj z koszykiem pełnym cukierków.
- Marzenia się spełniają! - mówi prezydent Jarosław Ferenc do zebranych. - To jest teren, który przez długie lata był niezagospodarowany. Pamiętam jak jeszcze w kampanii wyborczej w 2016 roku, kiedy to właśnie startowałem i chodziłem po okolicznych blokach, gdzie ludzie otwarcie mówili o tym że coś z tym terenem trzeba zrobić. Ponieważ był to teren bardzo zaniedbany i niebezpieczny. Już wtedy mieliśmy taki pomysł aby ten teren zagospodarować, jako park wypoczynkowy. Dlatego bardzo się cieszę, że powstał w Radomsku największy powierzchniowo park. Mamy 5,5 hektara zagospodarowanego terenu na rzecz rekreacji. Myślę, że to jest chluba naszego miasta -dodaje.
Na terenie glinianek znajduje się największa w mieście tężnia. Jest mnóstwo atrakcji zarówno tych dla dzieci, młodzieży jak i seniorów. Jest plac zabaw, boiska wielofunkcyjne, plac sensoryczny, ścianka do graffiti, tor do pumtracków, ścieżki rowerowe czy nawet tor saneczkowy.
Cała inwestycja kosztowała 18 mln 430 tys. złotych. Była realizowana w dwóch etapach. Pierwszym etapem była niwelacja terenu, która kosztowała ponad 2 mln zł. Pozostałe pieniądze zostały zainwestowane w obiekty, które docelowo postały na terenie Glinianek.
W roku 2018 koszt realizacji tej inwestycji szacowano na około 13 mln złotych. ze względu na drastyczny wzrost cen od tego czasu projekt musiał być zmodyfikowany.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To już koniec? A gdzie ta kładka ze sztucznie popękanego szkła, która miała dawać tyle adrenaliny, przechodzącym po niej? Było obiecane a nie ma, czyli jak z tą kwotą wolną od podatku - 60 tys. PLN - obiecaną przez Tuska...
To już koniec? A gdzie ta kładka ze sztucznie popękanego szkła, która miała dawać tyle adrenaliny, przechodzącym po niej? Było obiecane a nie ma, czyli jak z tą kwotą wolną od podatku - 60 tys. PLN - obiecaną przez Tuska...