Reklama

Migały dwa czerwone, a on i tak wjechał na przejazd. Potem okazało się, że… nie ma prawa jazdy

- Radomszczańscy policjanci przypominają, że nieostrożny wjazd lub wejście na przejazd kolejowo-drogowy może zakończyć się wypadkiem, nawet ze skutkiem śmiertelnym - mówi Gazecie aspirant Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy radomszczańskiej policji.

I dodaje, że dlatego tak ważne jest, aby każda osoba znajdując się na przejeździe kolejowym w trakcie jego przechodzenia lub przejeżdżania zachowała szczególną ostrożność.

- Przykładem nieodpowiedzialnego zachowania się kierowcy jest sytuacja zaistniała przed godziną 1:00 w środę 25 września na przejeździe kolejowym w centrum Radomska - opowiada. - Policjanci patrolujący miasto zauważyli, jak kierowca samochodu osobowego marki Toyota w obrębie przejazdu kolejowego naruszył zakaz wjazdu za sygnalizator przy dwóch na przemian migających sygnałach czerwonych. 

Reklama

Kierowca osobówki został zatrzymany do kontroli drogowej. 

- Samochód prowadził 42-letni mieszkaniec województwa lubelskiego. Policjanci nałożyli na sprawcę wykroczenia mandat karny w kwocie 2000 złotych oraz 15 punktów karnych. Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych wyszło na jaw, że 42-latek nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami. Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem - podkreśla policjant.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości