Reklama

Mieszkańcy Suchej Wsi do prezydenta Ferenca: chcemy z powrotem naszą szkołę. Przydałby się też sklep, bo ludzie starsi

Prezydent Jarosław Ferenc podjął rękawicę, jako rzucili mu opozycyjni radni, i spotkał się z mieszkańcami dzielnicy Sucha Wieś. W remizie OSP czekało na niego około 60 osób.

Jeszcze w grudniu radni Łukasz Więcek (Koalicja Obywatelska) i Radosław Rączkowski (radny niezależny, kiedyś Razem dla Radomska, stowarzyszenia prezydenta) na konferencji prasowej zaprosili Jarosława Ferenca, żeby odpowiedział na pytania mieszkańców Suchej Wsi. Bo są bardzo ważne tematy, które nie mogą czekać.

Prezydent przyjechał z wiceprezydent Moniką Andrysiak, na sali byli też radny RdR Grzegorz Minecki, przewodniczący Rady Powiatu Krzysztof Zygma (RdR), koalicyjni radni PiS-u Andrzej Kucharski Tadeusz Kubak. A także prezes Towarzystwa Budownictwa Społecznego Krzysztof Górnik i naczelniczka wydziału ochrony środowiska Marzanna Proszowska

Reklama

Z drugiej strony radni Więcek, Rączkowski, Piotr Lisowski i Rafał Dębski (obaj KO). Wyglądało, jakby obie strony były przygotowane na polityczne starcie, do którego jednak nie doszło.

Łukasz Więcek zaczął od przedstawienia tego co już w dzielnicy udało się wykonać, a co trzeba jeszcze zrobić. Jako najważniejszy problem wskazał brak chodnika przy Partyzanckiej, która wymaga remontu. Do tego kwestia starej szkoły, w której obecnie są mieszkania socjalne, a budynkiem zarządza TBS. Szkoła powstała w czynie społecznym i obecnie jest w tragicznym stanie technicznym. Przyznał to nawet prezes Górnik. Wymaga kosztowego remontu, ale zostały tam jeszcze dwie rodziny z czterech, które nie chcą się przenieść do innych mieszkań. W pandemii nie można ich eksmitować, nie będzie można tego zrobić jeszcze przez 180 dni po jej zakończeniu.

Reklama

Radny Więcek wymienił jeszcze las na Suchej Wsi, jako miejsce rekreacji radomszczan, co także wymaga inwestycji i współpracy z Nadleśnictwem Radomsko.

Prezydent Ferenc i wiceprezydent Andrysiak wyjaśniali, że problem z Partyzancką polega na tym, że nie ma z niej jak odprowadzić wody. W budżecie miasta zarezerwowano już w 2020 półtora miliona na przebudowę, ale najpierw trzeba wykupić od mieszkańców części ich działek, żeby udało się zmieścić chodnik i ścieżkę rowerową. Miasto może użyć specustawy, ale chciałoby, żeby tych wykupów było jak najmniej. Poza tym sam proces inwestycyjny trwa teraz dwa raz dłużej. 

Reklama

W końcu padła deklaracja - Partyzancka najwcześniej w 2023 roku. Najpierw miasto przygotuje koncepcję przebudowy, którą skonsultuje z mieszkańcami, może za kilka miesięcy, na kolejnym spotkaniu.

Mieszkańcy Suchej Wsi czują duży sentyment do starej szkoły i chcieliby ją odzyskać. Niektórzy wskazali, że powinien tam być sklep, bo w tej chwili w dzielnicy nie ma żadnego. I wiele starszych osób ma kłopot, bo musi dojeżdżać do sklepów. Kiedyś były dwa na miejscu, ale zostały zamknięte.

Strażacy zaproponowali, żeby miasto uporało się z dwoma rodzinami, które jeszcze w szkole mieszkają, i przeniosło tam świetlicę dla dzieci, którą prowadzi Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Teraz świetlica mieści się w remizie OSP. 

Reklama

Odzyskane pomieszczenia druhowie wynajęliby pod sklep, a zysk z czynszu wydali na sprzęt, który jest im potrzebny.

Po tych słowach mieszkańcy bili brawo. Prezydent Ferenc zaznaczył, że remont szkoły to duże pieniądze, ale propozycja mieszkańców zostanie wzięta pod uwagę.

Spotkanie trwało dwie godziny. 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Wanda - niezalogowany 2022-01-13 02:50:36

    Sklep- najważniejszy postulat ???? były dwa sklepy, jakby się interes kręcił, to nikt by ich nie zlikwidował.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości