Czytelnik pyta: co się dzieje na ujęciu wody? Dlaczego badania wykazują notorycznie obecność bakterii w wodzie, które trzeba zabijać chlorem, a przy okazji truć ludzi? Drugi: jednego dnia woda w kranie była brązowa, drugiego biała. Co się dzieje? Sprawdzamy.
W Radomsku w ostatnich miesiącach dochodziło do skażenia wody pitnej, dostarczanej przez radomszczański wodociąg. Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna wydawała komunikat, w którym ostrzegała przed spożywaniem surowej wody i zalecała jej przegotowywanie. Następnie instalacja była poddawana dezynfekcji.
Chlorowanie wody to najtańszy oraz najbardziej popularny sposób dezynfekcji. Bakterie są niszczone dzięki działaniu na wodę związkami chloru albo czystym chlorem gazowym. Powstają przy tym podchloryny jako czynny związek odkażania wody. Skutkiem ubocznym chlorowania jest pogorszenie smaku i zapachu wody. W Radomsku do uzdatniania ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze