Reklama

Miejscy radni za budową elektrowni atomowej w Bełchatowie. Wszystkie ręce w górze

Elektrownię na węgiel brunatny powinna zastąpić elektrownia atomowa. Przedstawiciele PGE poprosili miejskich radnych o poparcie i dostali je.

W piątek 19 grudnia o godzinie 9 rano w sali obrad urzędu miasta rozpoczęła się sesja rady miasta. Ważna, bo budżetowa, ale zaczęła się od atomu. 

Do Radomska przyjechali przedstawiciele PGE GiEK S.A., żeby zachęcać do przyjęcia uchwały "w sprawie przyjęcia stanowiska Rady Miejskiej w Radomsku wyrażającego poparcie dla lokalizacji elektrowni jądrowej w Bełchatowie".

Na początek radni obejrzeli krótką prezentację - kopalnia w Bełchatowie powstała 50 lat temu, rekordowe wydobycie to 42 mln ton węgla brunatnego, teraz to około 30 mln ton. I największa w Europie elektrownia, która zapewnia 20 proc. prądu w Polsce. Nie było w niej nic o tym. że jest też największym trucicielem w Europie, ale można się było z niej dowiedzieć, że złoża się kończą i ważne jest, żeby w miejscu elektrowni na węgiel powstała ta na atom.

Reklama

I że ważne jest, żeby przekonać obecny rząd, że druga polska elektrownia jądrowa, pierwsza powstanie nad Bałtykiem, powstała właśnie w naszym regionie. Radni usłyszeli, że budowa potrwa od 10 do 15 lat, a elektrownia może być eksploatowana przez 60 do 80 lat.

Bartłomiej Biskup, radny Prawa i Sprawiedliwości, pytał, na ile jeszcze w Bełchatowie wystarczy węgla, radny Koalicji Obywatelskiej Michał Spólnicki miał pytania dotyczące technologii, ile będzie reaktorów, w jakiej technologii i co z wodą, która jest potrzebna w ogromnych ilościach. Obaj otrzymali uspokajające odpowiedzi.

Reklama

Radny Andrzej Kucharski (PiS) zwrócił uwagę, że elektrownia to nie tylko szansa, ale i zagrożenie, ale ma nadzieję, że zostaną one zminimalizowane. No i trzeba zminimalizować szkody w przyrodzie, do których dojdzie. A poza tym co z czterema latami luki od 2036, kiedy skończy się węgiel, do 2040, kiedy ruszyłaby elektrownia atomowa. Usłyszał, że wygaszenie planowane jest do 2038. Poza tym są instytucje odpowiadające za bezpieczeństwo energetyczne, a do tego to decyzje, które będą podejmowane w przyszłości.

Kamil Bugdal z Razem dla Radomska nawiązał do tego, że brakowało mu jednomyślności, kiedy PGK ogłosiło, że chce budować spalarnię odpoadów, bo to także bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców, a w ogóle to jeśli chodzi o atom, jesteśmy niestety zacofani.

Reklama

Potem odbyło się głosowanie - 20 radnych za przyjęciem uchwały. Przeszła jednogłośnie.

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 19/12/2025 09:46
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości