Ani nie będzie pomnikiem przyrody, ani nie przetrwa. Topola berlińska przy ul. Żeromskiego zostanie wycięta ze względu na „bezpieczeństwo ruchu drogowego”.

O uznanie topoli pomnikiem przyrody wnosił Radomszczański Alarm Smogowy. Złożył do prezydenta Jarosława Ferenca petycję w tej sprawie. Członkowie RAS pisali m.in. „Uważamy, że w trosce o jakość powietrza w Radomsku, zdrowie mieszkańców, zwłaszcza dzieci i osób starszych oraz komfort życia radomszczan, zachowanie takich drzew jest priorytetem. Radomsko jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych smogiem miast w Europie i póki inne możliwości walki z tym problemem zawodzą, wykorzystać powinniśmy te, ktore mamy pod reka - naturalne. Drzewa produkują tlen i przyczyniają się do redukcji zanieczyszczenia powietrza. Postulujemy zmianę projektu remontu tak, by zachować topolę berlińską.”
Prezydent odpowiedział pisemnie, że „konieczność usunięcia przedmiotowego drzewa wynika z punktu widzenia bezpieczeństwa ruchu drogowego przy ww. ulicy”, a ponieważ zostanie wycięte, wniosek zawarty w petycji w sprawie ustanowienia drzewa pomnikiem przyrody „jest bezprzedmiotowy”.
Topola berlińska przy ul. Żeromskiego została posadzona w 1950 roku. To najstarsze drzewo przyuliczne ścisłego centrum Radomska. Jest zdrowe, co potwierdziła opinia dendrologa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze