- Przystanki autobusowe przy ul. Reymonta oraz między parkami na placu 3 Maja zyskały nowy, zielony akcent - informuje urząd miasta.
- Przy istniejących wiatach ustawione zostały donice, w których posadzono bluszcz pospolity Hedera helix oraz winobluszcz trójklapowy “Veitchii”.
Jak czytamy w poście na oficjalnym Facebooku miasta, rośliny potrzebują jeszcze trochę czasu, aby się rozrosnąć.
- Ale w przyszłości stworzą naturalne, zielone okrycia przystanków. Dzięki temu wiaty będą nie tylko bardziej estetyczne, ale również lepiej wpiszą się w otaczającą przestrzeń.
To kolejny niewielki krok w kierunku bardziej zielonego i przyjaznego mieszkańcom miasta.
Jak podoba Wam się taki pomysł na zazielenianie miejskiej przestrzeni? - pytają urzędnicy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy ktoś z UM zwrócił uwagę jak krzywo są poustawiana doniczki przy jednym z przystanków. Ewidentnie grunt nie został prawidłowo przygotowany, jak one postoją trochę dużej będzie tylko gorzej. Warto poprawić to od razu, niedużym kosztem. Osoba, która to odebrała nie powinna pełnić takiej funkcji, zero fuszerach z publicznych pieniędzy.
A paniusia zna się na wszystkim że tak łatwo ocenia czy ktoś powinien czy nie powinien pracować ? Wszystkich by zwalniali a sami pewnie nigdy nie pracowali.
Do emerytka. A czy Pani u siebie w domu, czy na swojej działce pozwoliła by na taką fuszerkę? Jestem budowlańcem, a nigdy bym nie odwalił takiej amatorki. Ludzie płacą za wykonanie pracy swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi, a jeśli chodzi o miejskie inwestycje tym bardziej trzeba oglądać każdą zł.
Zgadzam się z Tobą. Tylko napisać można wszystko, a kontrolujących cała masa. Może i jest krzywo, to trzeba zadzwonić do urzędu, tam też pracują ludzie, zgłosić i napewno będzie poprawione. Trochę rozsądku i normalności, proszę. Też pracowałam w urzędzie. Starałam się robić wszystko jak najlepiej. Ale psy wiesza się na urzędniku a nie na wykonawcy robót. No i zaraz do zwolnienia. Ludzie ! !
Jeżeli w UM jest osoba, która odbiera od wykonawcy jakąś inwestycję z fuszerkami to chyba jest coś nie tak. Nawet jeśli jest to najmniejsza inwestycja musi zostać wykonana perfekcyjnie. Osoba odbierająca fuszerkę nie ma prawa zajmować się inwestycjami publicznymi. Koniec kropka.
Nie pochwalam fuszerki. Napisał ktoś "na jednym z przystanków ". Nie możemy tego zweryfikować, ale wieszać psy na urzędniku to już jest ok ?
Emerytka to, kto jak nie urzędnik odbiera miejskie inwestycje? Jeżeli ktoś poinformował media, że inwestycja jest zakończona, można robić zdjęcia i informować społeczeństwo, to znaczy że ktoś to odebrał i zatwierdził tak? W innym przypadku nie powinno być takiej inf. Jeśli ktoś odebrał bubla co w naszym mieście się już zdarzało to powinien za to odpowiedzieć.
Mogę napisać, że Bob wykonuje swoją pracę beznadziejnie. Robi fuszerki. Powinnam napisać co zrobił źle i gdzie. Rzucać oskarżenia bez konkretów jest łatwo. I tak dochodzimy się o źle wykonaną robotę, której nikt nie wskazał. Może to podpucha, a wykonane jest wszystko ok. Podobno kłamstwo powtarzane wiele razy staje się prawdą. PS. Nie pochwalam fuszerek.
Czy ktoś z UM zwrócił uwagę jak krzywo są poustawiana doniczki przy jednym z przystanków. Ewidentnie grunt nie został prawidłowo przygotowany, jak one postoją trochę dużej będzie tylko gorzej. Warto poprawić to od razu, niedużym kosztem. Osoba, która to odebrała nie powinna pełnić takiej funkcji, zero fuszerach z publicznych pieniędzy.
A paniusia zna się na wszystkim że tak łatwo ocenia czy ktoś powinien czy nie powinien pracować ? Wszystkich by zwalniali a sami pewnie nigdy nie pracowali.
Do emerytka. A czy Pani u siebie w domu, czy na swojej działce pozwoliła by na taką fuszerkę? Jestem budowlańcem, a nigdy bym nie odwalił takiej amatorki. Ludzie płacą za wykonanie pracy swoimi ciężko zarobionymi pieniędzmi, a jeśli chodzi o miejskie inwestycje tym bardziej trzeba oglądać każdą zł.