Reklama

Miasto nie chce kupić społecznej lodówki. Wniosek radnego przepadł

Radosław Rączowski, miejski radny, idąc za ideą pomocy najbardziej potrzebującym, która jest realizowana już w innych miastach, wnioskował do urzędu o ustawienie w Radomsku społecznych lodówek. Wniosek odrzucono, jako niecelowy. 

W styczniu radny złożył wniosek do Urzędu Miasta, w którym postulował zakup przez miasto społecznej lodówki i zamontowanie jej przy budynku dzielnicowych na ul. Reymonta, w pobliżu siedziby Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Miałaby ona pełnić rolę pośredniczącą między mieszkańcami, którzy umieszczaliby w niej nadmiar żywności, którą zakupili, a potrzebującymi. 

Lodówka społeczna to przeszklona chłodnia, do której mogą trafiać pełnowartościowe artykuły spożywcze. Zdarza się, że podczas zakupów "zaszalejemy" i zakupimy zbyt dużo produktów żywnościowych. Aby się nie zmarnowały, mogłyby znaleźć anonimowych konsumentów. Właśnie poprzez lodówkę. 

Reklama

 

W społecznej lodówce można zostawić żywność dla potrzebujących. Każdy może przyjść po nią w dzień i w nocy. Fot. Pixabay

Podobne urządzenia funkcjonują już w kilku miastach w Polsce. Nawet całkiem blisko, np. w Zgierzu, Pabianicach, Piotrkowie Trybunalskim, czy też w Łodzi. 

Na wniosek Radosława Rączkowskiego prezydent Jarosław Ferenc odpowiedział, że miasto wykonuje wystarczającą ilość działan na rzecz osób potrzebujących. W piśmie do radnego wymieniono: ciepłe posiłki wydawane osobom chorym, starszym i niepełnosprawnym (od poniedziałku do piątku), trzy razy w tygodniu zapewnienie tym osobom chleba i produktów do chleba, comiesięczne wydawanie produktów z Banku Żywności 1000 osobom oraz pomoc charytatywną PCK.

Reklama

Wskazano zatem, że "celowość nabycia społecznej lodówki dla mieszkańców Radomska nie jest niezbędna". 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości