Reklama

Matki walczące. Pomocy dla niepełnosprawnych dzieci muszą szukać poza Radomskiem

Urodziły i miały się cieszyć każdym dniem ze swoimi synami. Cieszą się, ale każdego dnia walczą o to, by ich dzieci były sprawniejsze, żeby dostać się do kolejnego specjalisty, poszukać kolejnego rozwiązania. Tak wygląda życie rodziców dzieci niepełnosprawnych

 

Przez pierwsze miesiące ciąży nic się nie działo. Wszystko szło tak, jak miało iść. W pewnym momencie, w trakcie badań prenatalnych, lekarz stwierdził wielowodzie, a to oznacza zagrożenie, radomszczanka została od razu skierowana do szpitala.

Mama pierwsza

Po kilku dniach wróciła do domu, żeby po tygodniu znów wylądować na szpitalnym łóżku. Po tygodniu decyzja o cesarskim cięciu. Bo sytuacja stawała się dramatyczna.

Syn urodził się jako wcześniak, jednak rodzice nie spodziewali się tego, co usłyszeli.

- Pani doktor, która przyszła do mnie na salę, powiedziała, że dziecko ......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 94% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości