Reklama

Matka Polka na wizycie u kosmetyczki: „Ach, cóż to był za fantastyczny poród!" [Felieton]

Sam poród był fantastyczny! Leżę wygodnie na kozetce, nade mną lampy, biały parawan, facet w białym kitlu grzebie w moim brzuchu, opowiada dowcipy
Matka Polska, gazeta@radomszczanska.pl

Każde babskie spotkanie to wiele tematów do omówienia. Na każdych pogaduchach przewija się wiele plotek i zwierzeń, ale jedno jest najważniejsze. Poród. Niekończąca się, wlokąca latami opowieść, jak było ciężko, jak makabrycznie, jak długo i jak bolało. Ja swoją historią doprowadzam koleżanki do wściekłości.

Zbliża się termin porodu. Lekarz prowadzący podczas ostatniej wizyty:

- To kiedy chce pani rodzić?<......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 75% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości