Chciał lodówki społecznej radny Rączkowski. Chciał Paweł Aulich ze stowarzyszenia Spot Radomsko, chcieli Ewa Drzazga i inni. Ale ich chcenia i wnioski na nic. Dopiero jak zachciał prezydent Ferenc, lodówki w Radomsku stanęły. A radna Sapis ogłosiła - tak, tak, nie przesłyszeli się państwo - że to jej i jej podopiecznych pomysł. Politykę można robić na ideach, wartościach, koncepcjach… A można też na lodówce
Krótko i na temat, tak, żeby pary upuścić. Bo widząc to przedstawienie ciśnienie człowiekowi rośnie jak inflacja, albo jeszcze szybciej.
Tego obronić się w żaden sposób nie da. Sprawa jest oczywista i niestety, jak zawsze w tym naszym Radomsku, polityczna. Nie mój to pomysł, więc zły. Powód, żeby odmówić, też się znajdzie. Jak się opcja zmieni i będzie można obok lodówki do zdjęcia stanąć, to już przeszkód żadnych nie będzie.
O lodówki społeczne właśnie chodzi. Te, których zainstalowanie kilka dni temu z wielką pompą ogłaszano. Jedna stanęła przy budynku starostwa, druga przy MOPS-ie. Na zdjęciach prezydent Jarosław Ferenc, któ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 76% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze