Reklama

Mamy wierną publiczność. Rozmawiamy z Małgorzatą Wesołowską, prowadzącą Scenę Poezji

Wiele osób utożsamia poezję z pięknymi wierszami o miłości, uznając, że to najpiękniejsza forma jej wyrażania. To bardzo jednostronne wyobrażenie

 

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Będę adwokatką diabła. Mamy rok Zbigniewa Herberta, jednego z największych polskich poetów. Mam wrażenie, że niewiele osób w ogóle to zauważyło. Oprócz Sceny Poezji oczywiście, która wystawiła spektakl „Pan Cogito” w MDK. Z tego co wiem, świetnie przyjęty. Powinien być promowany nie tylko w Radomsku. Tymczasem żyjemy szybko, nasze losy opisujemy bez skrupułów i hamulców na Facebooku czy TikTok-u. Komuś jeszcze dzisiaj w ogóle potrzebna jest poezja? 

MAŁGORZATA WESOŁOWSKA: - Oczywiście, choć myślę, że nie w takim samym stopniu i nie z taką samą siłą. Ludzie mają różne pr......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 95% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości