Poczuła, że zatyka jej uszy, jakby rosło ciśnienie. Tak jak podczas startu samolotu. Zakręciła wodę, założyła ręcznik, otworzyła drzwi do korytarza i niczego więcej nie pamięta - pani Kateryna zatruła się czadem w bloku przy Batorego
Niedziela 2 kwietnia. Późny wieczór. Pod blok przy ul. Batorego podjeżdżają straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Wiadomości rozchodzą się szybko, po kilku minutach wszyscy w klatce i bloku wiedzą, że w jednym z mieszkań ulatniał się czad - tlenek węgla. Zatruła się młoda kobieta. Znalazł ją mąż. W domu były też dzieci.
Karetka odwozi 28-latkę i dzieci do szpitala. Mąż, choć też nawdychał się czadu, odmawia. Zostaje w domu.
- U nas, w Ukrainie, nie ma urządzeń, które przed tym ostrzegają. Może dlatego o tym nie pomyśleliśmy? Teraz już wiemy, jak ważne są czujniki czadu. Oczywiście zamontowaliśmy. Moja mama w Doniecku też już ku......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moim zdaniem te czujniki powinny być dotowane przez państwo. One są dla wielu ludzi zwyczajnie zbyt drogie. Była w Radomsku akcja dawania od UM ale tylko dla właścicieli domów prywatnych, choć więcej zatruć tlenkoem węgla ma moejsce w blokach właśnie. Straż czasem robi konkurs ale to loteria i czujniki dostają jakieś pojedyncze osoby. Są kontrole w blokach systemów wentylacji łazienek i kuchni ale co to daje jak nikt nie kontroluje poprawnego działania piecyka? Czyjniki? Nawet w tanich sklepach taki czujnik to często minimum 70 zł.
70 zł to jest za drogo? A 500 plus na każde dziecko co miesiąc biorą.
Moim zdaniem te czujniki powinny być dotowane przez państwo. One są dla wielu ludzi zwyczajnie zbyt drogie. Była w Radomsku akcja dawania od UM ale tylko dla właścicieli domów prywatnych, choć więcej zatruć tlenkoem węgla ma moejsce w blokach właśnie. Straż czasem robi konkurs ale to loteria i czujniki dostają jakieś pojedyncze osoby. Są kontrole w blokach systemów wentylacji łazienek i kuchni ale co to daje jak nikt nie kontroluje poprawnego działania piecyka? Czyjniki? Nawet w tanich sklepach taki czujnik to często minimum 70 zł.
70 zł to jest za drogo? A 500 plus na każde dziecko co miesiąc biorą.