Prezydent Radomska Jarosław Ferenc sporo ryzykuje rozpoczynając właśnie debatę o podwyżce podatku od nieruchomości. Na zdrowy rozsądek sześć miesięcy przed wyborami takich posunięć raczej się unika. Bo to nic innego jak dawanie przeciwnikom amunicji i robienie z siebie tarczy strzeleckiej
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
Widzę dwie opcje na wytłumaczenie takiego stanu rzeczy. Albo prezydent czuje się tak mocny, że jego zdaniem temat podwyżki mu nie zaszkodzi, albo nie wiemy wszystkiego i stan finansów miasta jest w tak opłakanym stanie, że nie ma wyjścia. Oba warianty, jeśli prawdziwe, nie są dla Ferenca korzystne.
Płacz i płać drogi przedsiębiorco! Za zaszczyt mieszkania i prowadzenia firmy w Radomsku trzeba słono zapłacić. Kolejna podwyżka podatków od nieruchomości przed nami. I choć władza znów pokaże nam kolorowe słupki, z których będzie wynikać, że te podwyżki to jakieś 8 złotych w skali r......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze