Komunikacja to podstawa funkcjonowania w społeczeństwie. I nie chodzi tu tylko o międzyludzką wymianę myśli. Chodzi także o komunikację miedzy władzą a obywatelem. W ujęciu samorządowym to szczególnie istotne
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
Nic tak nie buduje wspólnoty małej ojczyzny, jak komunikacja właśnie. Ta dwustronna, polegająca nie tylko na publikowaniu newsów, ogłoszeń i zaproszeń, ale także na słuchaniu, dyskutowaniu, pytaniu o opinię. W moim odczuciu stan obecny w Radomsku pozostawia sporo do życzenia. Cykliczne spotkania w dzielnicach, co by nie mówić o ich przebiegu, są krokiem w dobrą stronę. Ale to za mało. A przed samorządem za chwilę pojawi się kolejne wyzwanie - przekonać radomszczan do budowy spalarni w granicach miasta.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze