Daniel Łuszczyn: Nie ma nic dziwnego i zaskakującego w tym, że radomszczańskiej radnej opozycyjnej zaproponowano zrealizowanie jakiejś wskazanej inwestycji w zamian za poparcie czy przejście do innego klubu. Przecież to normalna praktyka prowadząca do zwiększania liczby posiadanych głosów poparcia. I dzieje się tak w gminach, miastach, województwach czy w Sejmie
Daniel Łuszczyn, felietony@radomszczanska.pl
W polityce chodzi o sprawowanie władzy. To najprostsza definicja i nic tego nie zmieni. Żadne zaklęcia i przedwyborcze zapewnienia. Chodzi o to, żeby rządzić. Oczywiście sposób sprawowania władzy może być różny dla różnych partii czy osób. Różne mogą być priorytety, inne programy, odmienne grupy docelowe. Ale cel jest ten sam - sprawować władzę. Kto tego nie rozumie, nie powinien w ogóle siadać do tego pokerowego stolika i podnosić kart.
Bo polityka to poker. No i może jeszcze trochę szachy. Strategie, licytowanie, blefowanie, pokerow......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 87% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze