Dzisiaj radni Koalicji Obywatelskiej zaprosili prezydenta Jarosława Ferenca. - Mamy nadzieję, że 11 stycznia, to jest wtorek, pan prezydent będzie miał odwagę, żeby się z nami spotkać, z mieszkańcami dzielnicy Sucha Wieś - mówił dziennikarzom podczas konferencji prasowej radny KO Łukasz Więcek.
- Porozmawiać o tym dlaczego pewne rzeczy, które powinny się w naszej dzielnicy dziać nie dzieją się - Więcek wymienił planowaną budowę chodnika przy ulicy Partyzanckiej. W budżecie miasta zarezerwowano pieniądze na wykonanie projektu, ale do tej pory nie ogłoszono przetargu, żeby znaleźć firmę, która się tym zajmie. Ma zostać ogłoszony w grudniu. - To jest rok opóźnienia, co jest dla nas bardzo bulwersujące, bo ul. Partyzancka jest jedną z bardziej niebezpiecznych ulic w naszym mieście.
Druga sprawa to dalej Partyzancka, ale tam, gdzie nie ma asfaltu. Jak mówił radny, jeden z mieszkańców dzielnicy jest gotowy sprzedać miastu część swojej nieruchomości, żeby drogę poszerzyć, i mówi się o tym od roku, ale na razie tylko mówi.
Jak mówił radny Więcek temat budynku po szkole to już sześć lat. - Miasto wciąż milczy, czeka nie wiem na co - radny zaprosił prezydenta na spotkanie z mieszkańcami w remizie OSP przy strażackiej 11 stycznia o 17.
- Dwa lata temu na ulicy Partyzanckiej zginął człowiek - przypomniał radny Radosława Rączkowski. - Jest jedną z ulic, gdzie należałoby uregulować ruch. Mamy różne rozwiązania, które spowolnią ten ruch. My dzisiaj nie chcemy krytykować prezydenta, chcemy go poprosić o pomoc. Żeby wreszcie ul. Partyzancka była bezpieczna. Żeby już nikt nie musiał tutaj zginąć.

Jeden z mieszkańców Suchej Wsi zwrócił uwagę, że na początku i przy końcu Partyzanckiej nie ma oświetlenia. - Prezydenci się zmieniają, a oświetlenia jak nie było tak nie ma. Panie prezydencie, prosimy o pomoc - apelował.
Inny mieszkaniec mówił o zbyt szybko jeżdżących przez dzielnicę kierowców, inny mężczyzna dodał, że ulicą jeżdżą TIR-y, które ją niszczą i z nimi też trzeba coś zrobić.
Dlaczego spotkanie z prezydentem i taka forma zaproszenia? - Bo do tej pory wnioski nasze i mieszkańców nie przynoszą skutku, więc może na spotkaniu usłyszymy, dlaczego - wyjaśniał Łukasz Więcek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze