- Jest to postanowienie Sądu Rejonowego w Radomsku umarzające postępowanie o popełnienie wykroczenia, związanego z otwarciem Panaceum Fitness Club w czasie, tak zwanej walki z pandemią i panującymi w tym okresie zakazami i nakazami... - pisze. - Panaceum Fitness Club Radomsko to miejsce, które zawsze działało zgodnie z polskim prawem i zawsze będzie. Liczę, że powyższe oznacza początek końca mojej nierównej walki z nielegalnymi zakazami, represją i decyzjami.

Właściciel Panaceum dodaje, że wygrał także z radomszczańskim Sanepidem, który często przeprowadzał kontrole. A decyzja z kwietnia, kiedy to pracownicy Sanepidu zamknęli siłownię, została po odwołaniu uchylona.
- Jednego dnia kontrola kończyła się wnioskiem, że wszystko jest w porządku, nie ma zagrożenia dla ludzi, a następnego dnia Sanepid zamykał siłownię. Wynika to z rozporządzenia, które otwierało taką furtkę, ale to tylko moja interetacja - mówi Gazecie.
Branża fitness to jedna z tych, która najgorzej zniosła lockdown.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze