Reklama

Taśma na komendanta. Kulisy dymisji szefa radomszczańskiej policji

Jeden z policjantów nagrał komendanta. Taśma trafiła do przełożonych. Komendant stracił stanowisko. Dziś wszyscy wypierają się, że jakiekolwiek nagranie istnieje. Oficjalna wersja jest kuriozalna: komendant doniósł sam na siebie, że nieetycznie zachował się wobec podwładnego. Wszczęto postępowanie dyscyplinarne, komendanta ukarano

 

Pierwsze sygnały o sytuacji w radomszczańskiej komendzie policji dotarły do Gazety w pierwszej połowie lipca. Opis brzmiał tak: jeden z policjantów, który ma chrapkę na stołek szefa, nagrał awanturę z komendantem. Miało chodzić o niecenzuralne słowa pod adresem podwładnych oraz o komentarze polityczne.

Gazeta zaczęła sygnał sprawdzać. Szybko ustaliliśmy, że jakiś problem w komendzie jest, bo komendant trafił na dywanik Komendanta Wojewódzkiego Policji.

Dziś młodszy inspektor Jarosław Knapik szefem radomszczańskich policjantów już nie jest. Obowiązki komendanta powiatowego pełni podinspektor Przemysław Mazurkiewicz.

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 85% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/09/2024 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości