Radny powiatowy Nowej Lewicy Arkadiusz Ciach otrzymał właśnie pismo od przewodniczącego rady miasta Tadeusza Kubaka z informacją, że niestety, ale musi poczekać, żeby radni zajęli się jego wnioskiem.
O jaki wniosek chodzi? 21 czerwca radny Ciach zwołał przed urzędem miasta konferencję prasową. I poinformował, że złożył do prezydenta miasta wniosek o wprowadzenie w mieście bonu komunalnego. Zrobiło to już kilka innych miast w Polsce. Dlaczego? Bo jego zdaniem należy zakończyć fikcję, jaką jest udawanie przez urzędników oraz mieszkańców, że w mieście nie ma Ukraińców.
- Wraz z przybyciem do Radomska uchodźców w Ukrainy, mieszkańcy miasta, którzy ich przyjęli do swoich mieszkań nieodpłatnie, odczuwają pewien dyskomfort, ponieważ, zgodnie z prawem, nie złożyli deklaracji śmieciowych - mówił wtedy dziennikarzom.
I wyjaśniał, że bon komunalny pozwoliłby umorzyć opłaty za wywóz opadów, a do tego mógłby zostać w Radomsku rozszerzony o opłatę za wodę i ścieki.
Ustawa śmieciowa zakłada opłatę od każdej osoby produkującej odpady w danej posesji. Jak mówi dzisiaj Gazecie radny Ciach, śmieci były odbierane, urząd miasta ma wiedzę na temat liczby mieszkańców, bo Ukraińcy występowali o polski PESEL, znane są adresy, pod którymi mieszkali.
Radomszczanie, którzy pomagali uchodźcom wojennym z Ukrainy, do deklaracji śmieciowych ich nie dopisywali. Spółka PGK na pewno odbierała więcej odpadów niż zwykle i ponosiła koszty.
Zdaniem Arkadiusza Ciacha bon rozwiązałby pewien prawny kłopot. Jeśli radni takiego rozwiązania nie poprą, powinni, jak podkreśla, zapytać prezydenta, dlaczego w takim razie nie egzekwuje on podatku, jaką jest opłata za wywóz śmieci?
Bo przecież, jako gospodarz, powinien o to zadbać. Zaniechanie egzekwowania tej opłaty od mieszkańców, może zostać uznana za działalnie na szkodę miasta.
Przewodniczący Kubak odpisał radnemu Ciachowi, że termin rozpatrzenia jego wniosku zostanie przekroczony, ponieważ najbliższe posiedzenie rady miasta wyznaczono na 30 września. Wcześniej były wakacje i radni nie pracowali.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze