Ktoś wzniecił pożar tuż obok masztu, przeciwko któremu protestowali mieszkańcy. Policja szuka podpalacza lub podpalaczy.
Przy Przedborskiej miał stanąć trzydziestometrowy maszt telekomunikacyjny. I stanął. Mimo, że mieszkańcy protestowali, bo nie chcieli, żeby stanął obok ich domów jednorodzinnych. Tydzień temu ktoś obok masztu wzniecił pożar.
W listopadzie zeszłego roku to był jeszcze plac budowy, choć elementy maszty telefonii komórkowej leżał już w częściach na tej działce.
- Budują na naszym osiedlu maszt telekomunikacyjny, przy samych domach, na końcu ulicy. Mieszkańcy są oburzeni. Na razie ponad 20 osób, ale drugie tyle jest chętnych, żeby do nas dołączyć - mówił wtedy Gazecie pan Adr......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze