Uroczystość nadania dworcowi PKP imienia Stanisława Sojczyńskiego Warszyca odbyła się w sobotę 19 lutego. Po dwóch tygodniach radomszczańscy harcerze wydali oświadczenie, o tym, że to nie oni rozdawali ulotki szkalujące twórcę Konspiracyjnego Wojska Polskiego. Nikt o ulotkach wcześniej nie wspominał, skąd więc takie oficjalne pismo?
Na nasze pytania odpowiedziała komendantka radomszczańskiego hufca ZHP. I wyjaśniła, że ktoś się poskarżył. Na co?
Na młodych ludzi ubranych w mundury, którzy rozdawali ulotki na temat Warszyca. Na pewno widziani byli w okolic kolegiaty św. Lamberta.
- Oświadczenie powstało na prośbę naczelnika wydziału edukacji Starostwa Powiatowego w Radomsku, pana Andrzeja Kucharskiego, którego zmartwiło zgłoszenie dotyczące faktu, że harcerze mieliby podejmować takie działania. Dla nas to dobrze, że ktoś zwraca uwagę na takie działania i oskarżenia, ponieważ zależy nam na byciu organizacją apolityczną - odpisuje Katarzyna Kurc.
I dodaje:
- Harcerze w tym trudnym dla wszystkich czasie pełnią służbę przy sortowaniu darów, organizując zbiórki w marketach i poświęcając swój czas w punktach rejestracji. Zachęcam do tego, by wspierać inicjatywy młodych ludzi, a nie szukać sensacji w naszych działaniach. Skupiamy się na wychowaniu młodego człowieka, służbie lokalnej społeczności - zapewnia. - Jesteśmy organizacją apolityczną i nie chcemy, by angażowano nas w jakiekolwiek zamieszania polityczne w naszym mieście.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gazeta uwielbia przywalać, kolejny raz uderza w harcerzy. Redaktorzy zadowoleni?
A weźże najpierw przeczytaj, o co chodziło...
Gazeta uwielbia przywalać, kolejny raz uderza w harcerzy. Redaktorzy zadowoleni?
A weźże najpierw przeczytaj, o co chodziło...