Reklama

Ktoś podpalał opony. Trzy razy z rzędu. Dyżurny straży: - Może to jakiś piroman? Sprawa zgłoszona policji

W nocy z niedzieli 20 na poniedziałek 21 października strażacy zostali wezwani do pożaru w miejscowości Bobry w gminie Radomsko. To było trzecie wezwanie w ciągu kilku ostatnich dni w tę okolicę. A pożary zawsze wyglądały podobnie. 

Jak mówi Gazecie dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku, pożary były bardzo podobne i wybuchały w niewielkiej odległości od siebie. Za każdym razem było to kilka opon, które ktoś z premedytacją podpalał.

Być może po to, żeby wywołać większy pożar i zmusić strażaków do działania. Możliwe, że to piroman, który lubi patrzeć na ogień. I dlatego o całej sprawie, po trzecim przypadku, powiadomiona została policja, żeby znalazła sprawcę. Bo przecież każdy wyjazd to czas, pieniądze i fakt, że strażacy mogą być bardziej potrzebni w innym miejscu.

Reklama

Ostatnia akcja na Bobrach zaczęła się o godzinie 23.29, a zakończyła się o 00:29.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości