„Ks. Musielewicz nie naśladował lekkomyślnych społeczników, którzy to do haseł rozbudzenia czują się jedynie powołani a potem robotę, sami uciekając, zostawiają innym” - Tomasz Nowak pisze o proboszczu z Chełma sprzed stu lat
Dzięki nowemu papieżowi, Leonowi XIV, zaczęto mówić o jego poprzedniku o takim samym imieniu - Leonie XIII. To był papież, który starał się otworzyć Kościół na robotników, warstwy najbiedniejsze, wśród których popularność zyskiwał ruch komunistyczny. Tak zaczęła się społeczna nauka Kościoła. Nie ograniczano się tylko do sfery religijnej, ale starano się rozwiązywać realne problemy dnia codziennego, czyli przeważnie sprawy bytowe. Przy czym należy zaznaczyć, że taka postawa duchownych nie była powszechna, raczej dotyczyła nielicznych jednostek.
Jak to wyglądało w praktyce, dobrze pokazuje sylwetka ks. Władysława Musielewicza, proboszcza z ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze