Wicewojewoda Krzysztof Ciecióra może zostać wiceministrem rolnictwa. Ciecióra komentuje Gazecie: - Były rozmowy, ale ja w nich nie brałem udziału. Od 6 października jego ojciec, Jacek Ciecióra, były poseł i przewodniczący rady powiatu, jest szefem rady nadzorczej spółki SIM Śląsk
Informację o kandydaturze Ciecióry podał dziś Onet.
Krzysztof Ciecióra w rozmowie z Gazetą na razie nie potwierdza tych doniesień. Twierdzi, że jest nimi zaskoczony. - Nie prowadziłem żadnych rozmów. Na razie niczego potwierdzić nie mogę. Przy każdej rekonstrukcji pojawiają się podobne pomysły. Nie będę tego potwierdzać, bo nie leży to po mojej stronie.
Na pytanie Gazety, czy gdyby dostał taką propozycję, to by ją przyjął, odpowiada: „na pewno bym ją poważnie rozważył”. - Rozważyłbym ją, bo składa się na nią wiele rzeczy prywatnych i osobistych. Jest to służba i polityk musi być gotowy do różnych wyzwań - mówi Gazecie wicewojewoda. - Jestem wychowany na gospodarstwie rolnym do dziecka. I właściwie cały czas prowadzimy rodzinnie tę gospodarkę. Mamy średniej wielkości gospodarstwo rolne. Bywam zaangażowany w kwestie rolne. Nikt mi tego nie może odmówić. Znam problemy łódzkiego rolnictwa - mówi Ciecióra.
Krzysztof Ciecióra był jednym z bliskich współpracowników byłego wicepremiera i lidera porozumienia Jarosława Gowina. Z rekomendacji tej partii został wicewojewodą łódzkim.
Jacek Ciecióra, ojciec Krzysztofa, wieloletni samorządowiec, poseł w latach 90., były przewodniczący rady powiatu i radny, został w październiku członkiem rady nadzorczej spółki Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa Śląsk. SIM-y to pomysł partii Porozumienie na rozwiązanie problemów mieszkaniowych. Spółki zakładają samorządy przy współudziale Skarbu Państwa. W Radomsku siedzibę ma SIM Łódzkie.
- Zwrócono się do mojego ojca z propozycją współpracy - mówi jego Krzysztof Ciecióra. - To człowiek, który stworzył w Radomsku szpital powiatowy, wiele innych bardzo ważnych inicjatyw. Myślę, że osoby z tak ogromnym doświadczeniem są cenione. Z ich kompetencji warto korzystać.
Rozmawialiśmy na ten temat także z samym Jackiem Cieciórą.- Posiadam uprawnienia do zasiadania w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa już od około dwudziestu lat. Wydało mi je ministerstwo przekształceń własnościowych - mówi były poseł. Jakie otrzymuje wynagrodzenie? - Połowę tego, co zarobiłbym w PGK-u - mówi.
Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, jest to około 1,6 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze