Reklama

Krwawy poniedziałek. Mieszkańcy Folwarek zamordowani przez niemieckich żołnierzy

Mieszkańcy wsi bali się Helenę przenocować, poszła więc do Radomska do brata. Po kilku dniach zmarł jej syn Tadeusz. Niemcy próbowali po jakimś czasie wymusić na niej zeznania, że do masakry doszło, bo mieszkańcy wsi zaczęli strzelać do Niemców. Ale odmówiła kłamstw

Pierwsze dni września 1939 r. to szereg zbrodni wojennych dokonywanych przez Wehrmacht, zwłaszcza w południowych rejonach ówczesnego powiatu radomszczańskiego: Kajetanowicach, Piaskach, Kruszynie, Pławnie.

Poza ofiarami bombardowań z 1 i 2 września w Radomsku ucierpiała także ludność podmiejskich Folwarek, dzisiaj w granicach miasta. Tam w bestialski sposób 4 września zamordowano 17 osób.

Przebieg zdarzeń tego feralnego dnia ustaliło śledztwo IPN-u. Na podstawie zeznań świadków ustalono okoliczności śmierci poszczególnych osób. W 1973 r. pamięć o ofiarach wojny została uczczona pamiątkową tablicą. Kilka lat temu ją zdjęto i tylko garstce lu......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 95% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości