Radomszczańska kociarnia traci lokal w grudniu. Dlatego na cito potrzebuje znaleźć domy dla swoich futrzanych podopiecznych.
- Kola vel Kulej to około czteroletni kociak, który w kociarni pełni rolę obserwatora. Toleruje inne koty, jeśli jednak któryś wejdzie mu zbyt mocno w drogę, potrafi bronić swojej przestrzeni. Nie jest kotem, który przepycha się pierwszy do głasków, ale gdy go dostrzeżesz, chętnie te głaski przyjmie. Zgadujemy, że nie potrafi rozkwitnąć i pokazać się w pełnej krasie wśród tylu kotów. Tym bardziej potrzebuje swojego własnego domu. Kola jest fiv+, ale to zupełnie nie przeszkadza przebywać mu także wśród zdrowych, spokojnych kotów. Jeśli chcesz uratować i uszczęśliwić kota, to może właśnie Ty podarujesz dom Koli? On bardzo o niego prosi. Kola jest kastrowany, szczepiony i celnie trafia do kuwety -taka informacja pojawiła się w mediach społecznościowych fundacji Koty z Radomska.
W sprawie adopcji należy kontaktować się pod numerem telefonu - 695 752 709.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tego co pamiętam to już wcześniej było mówione że PGK chce odzyskać ten lokal więc nie rozumiem dlaczego dopiero teraz szukają domów dla tych kotów. Nie można było wcześniej? U nas zawsze wszystko zostawiają na ostatnią chwilę a później oczywiście miasto jest niedobre....
Ja bym kotka wzięła ale wolę z ulicy jak od tych ludzi...
Z tego co pamiętam to już wcześniej było mówione że PGK chce odzyskać ten lokal więc nie rozumiem dlaczego dopiero teraz szukają domów dla tych kotów. Nie można było wcześniej? U nas zawsze wszystko zostawiają na ostatnią chwilę a później oczywiście miasto jest niedobre....
Ja bym kotka wzięła ale wolę z ulicy jak od tych ludzi...