Jak co roku pod koniec roku sytuacja finansowa Towarzystwa jest dramatyczna A zima za pasem, zwierząt przybywa, chcemy ratować wszystkie, ale środki na pomaganie się już skończyły - nie ukrywają. - Obecnie mamy pod opieką 58 kotów, w tym 32 chore maluchy, które przywożone są do nas w kartonach, workach. Nie wiemy już, jak pomaganie tym biedom zorganizować.

I dodają, że będą wdzięczni za każdy grosz, jaki wpłynie na ich konto: Radomszczańskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami, konto RTOZ: 70 8980 0009 2007 0049 7969 0001, tytuł wpłaty: cele statutowe, PayPal: radomskotoz@o2.pl, ul. Sanicka 45 97-500 Radomsko, 695 752 709.
RTOZ od zawsze działa dzięki darowiznom, a jego członkowie pracują jako wolontariusze.
- Dlatego sytuacja finansowa organizacji jest zawsze bardzo trudna, a nawet dramatyczna. Szukamy różnych sposobów pozyskiwania darowizn, ale zdarza się, że okresami brakuje pieniędzy na wszystko, a zaległe rachunki za leczenie zwierząt rosną. Pomagamy wszystkim zwierzętom w powiecie, nie tylko w Radomsku. Kotom, psom, królikom, ptakom, jeżom, zwierzętom hodowlanym oraz dzikim - wyliczają. - Zawsze podczas interwencji i spraw sądowych występujemy w imieniu dobra zwierząt, dbając o przestrzeganie ich praw i zapewnienie godnej egzystencji.
Każde zwierzę, które do nich trafia, jest kastrowane lub sterylizowane, odrobaczane, odpchlone, szczepione, odkarmione i wyleczone. Każde ma książeczkę zdrowia z historią zabiegów. A potem szuka się im nowych domów.
Zebrane, dzięki Waszej pomocy, środki przeznaczymy na: karmę dla zwierząt, kotów i psów, żwirek dla kotów, profilaktykę, diagnostykę i leczenie zwierzą t, zabiegi i operacje ratujące życie, diagnostykę weterynaryjną i leczenie oraz rehabilitację specjalnych przypadków zachorowań zwierząt, sprzęt rehabilitacyjny umożliwiający funkcjonowanie zwierząt w podstawowym komforcie życia, np. wózeczki rehabilitacyjne - zapewniają.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze