Była wizja Matki Polki: nie dość, że kobieta bardzo się napracowała w zakładzie, to jeszcze robiła zakupy, dbała o dzieci i dom.
ADAM MODRZEJEWSKI: Jak radziliście sobie z brakiem produktów i usług w tamtych czasach?
TATA: - Kupowało się to, co praktycznie było na półkach. Stawało się o 5 rano w kolejkach żeby coś kupić. Zawsze były kolejki, nawet na podstawowe produkty. Państwo było sterowane centralnie. Życie było bardzo trudne, w sklepach zawsze były puste półki. Kupowało się jak się mówiło - spod lady. Jak miałeś znajomą kierowniczkę, to coś schowała dla ciebie po znajomości. Brakowało podstawowych towarów, jak ziemniaki czy zapałki. Kartki były na paliwo, mąkę, słodycze, mięso. Dowiadywałeś się wcześniej od innych drogą pantoflow......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 85% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze