Prezydent? - chwila ciszy. - Stracił twarz, zyskał silną opozycję, jakiej się nie spodziewał - to komentarze po ponad pół roku od zawiązania w mieście i powiecie nowej koalicji RdR-PiS-WS. Jarosław Ferenc długo się zastanawiał, zanim zdecydował się podpisać umowę z poseł Anną Milczanowską
„Polityczna wolta prezydenta Ferenca. Platforma poza koalicją, teraz czas na PiS” - zatytułowaliśmy artykuł w numerze z 13 maja 2021. Wcześniej polityczny świat Radomska szeptał o tej możliwości, a Gazeta opisywała kulisy negocjacji. Potwierdził to nawet Gazecie powiatowy radny PiS Szymon Zyberyng. Powiedział w wywiadzie, że było już bardzo blisko, ale w ostatniej chwili prezydent się wycofał. Potem jednak wrócił do rozmów i tym razem już swój podpis złożył.
Prezydentowi Ferencowi pozostało dwa lata, żeby z nowej koalicji wycisnąć jak najwięcej. W połowie zeszłego roku miał słabszy moment. Koalicja z KO mocno ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze