[2002] Od 1997 roku składamy pisma. Bez odzewu. Nam zależy, żeby tę sprawę stanicy w Białym Brzegu unormować i pozytywnie zakończyć
- Jak obecnie wygląda sytuacja finansowa Hufca?
Radosław Bartnik: - Nie jest najciekawiej. Hufiec jest zadłużony na około 25 tys. zł. Komenda Hufca nie ma praktycznie żadnego stałego źródła dochodu. Możemy jedynie liczyć na akcje zlecane, czyli na wypoczynek dzieci i młodzieży w trakcie wakacji. Część pieniędzy, które uzyskamy z akcji letniej, musimy przeznaczyć na przygotowanie bazy na kolejne wakacje. Teoretycznie te fundusze powinny być przeznaczone na utrzymanie, ale i tak nie wystarczają. A musimy też przecież szkolić kadrę Hufca.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze