Kierowca audi widząc nieprawidłowy manewr kierowcy opla corsy chciał unikną zderzenia. Nie zderzył się z mniejszym autem, ale zjechał na pobocze i uderzył w drzewo i znak drogowy. Na szczęście nikomu nic się nie stało.

Do kolizji doszło w poniedziałek 1 lutego przed południem w rejonie skrzyżowania ulicy Piastowskiej z Tysiąclecia. Policjanci ustalili, że winnym zdarzenia jest kierowca corsy, który skręcają w lewo zajechał drogę audi i wymusił pierwszeństwo przejazdu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze