W piątek 23 sierpnia o godzinie 14.30 pogotowie ratunkowe i policja zostały wezwane na ulicę Reymonta.
Na miejscu zastali jeden z autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji, którego 31-letni kierowca nagle zahamował widząc, że piesi zamierzają przejść przez jezdnię.
Niestety, ten manewr miał swoje skutki. Jedna z pasażerek, 73-letnia mieszkanka powiatu radomszczańskiego, chciała skasować bilet. Straciła równowagę, upadła i doznała urazu głowy.
Ratownicy medyczni zdecydowali, że zostanie przewieziona do szpitala na szczegółowe badania.
Tymczasem kierowca musi liczyć się z mandatem, za spowodowanie zagrożenia.
Jak mówi podinspektor Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko, piesi powinni wziąć pod uwagę, że duży pojazd, jak np, autobus, ma zdecydowanie dłuższą drogę hamowania. I nie wchodzić nagle na jezdnię.
A kierowcy powinni obserwować drogę i być przygotowani na to, że ktoś może chcieć przez jezdnię przejść.
MPK szybko podstawiło drugi autobus i pasażerowie mogli pojechać dalej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze