Reklama

Kazimierz Koćwin, działacz z Radziechowic: Ta opowieść to jednocześnie kawałek historii rolnictwa

Lekcje dla młodzieży odbywały się w wynajętych lokalach u rolników w Radziechowicach Drugich. W 1956 r. powołano Komitet Budowy Szkoły. Dysponowano ok. 10 tys. szt. cegieł, materiały pochodziły głównie od mieszkańców, to oni wykonali większość prac. W 1958 r. oddano do użytku piętrowy budynek

- Kazimierz Koćwin to osoba bardzo zasłużona dla Radziechowic - mówi jego syn Witold, od dawna mieszkający w Częstochowie. O tym, że to prawda przekonuje snując o nim wspomnienia. Opowiada o jego dokonaniach na rzecz swojej rodzinnej wsi przed wojną i po jej zakończeniu. Ta opowieść to jednocześnie kawałek historii rolnictwa, tego, jak starano się zagospodarować każdy nieużytek, bo ziemi na polskiej wsi zawsze brakowało.

...

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 89% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 21/01/2026 20:52
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości