Temat rewitalizacji to w Radomsku temat rzeka, jak np. druga część obwodnicy. Dużo się mówi, niewiele z tego wynika. Z rewitalizacji przygotowywanej jeszcze za czasów prezydent Anny Milczanowskiej, obecnie poseł PiS, nic nie zostało, nie załapaliśmy się na środki. Kiedy prezydent Jarosław Ferenc wygrał wybory mieszkańcy usłyszeli, że jest już za późno, winni są ci, którzy z urzędu odeszli. I wydał 6 i pół mln zł na remont fragmentu Reymonta.
Teraz mamy podejście 2.0, bo pojawiła się szansa na pieniądze na rewitalizację miast. A ponieważ Radomsko okazało się być, które w województwie wyludnia się najszybciej, ludzie z Centrum Doradztwa Rewitalizacji uznali, że będziemy modelowym miastem dla pilotażu takiego programu.

Dzisiaj w UM Katarzyna Spadło mówiła o tym, co przed nami. A przed nami przygotowanie GPR, do końca roku ma zostać wykonana diagnoza. Zaznaczyła, że rewitalizacja często bywa źle rozumiana, bo to nie remont, a ożywienie społeczno-gospodarcze i przywrócenie zdegradowanych częściom miasta ich właściwej funkcji.
Powstanie komitet ds. rewitalizacji i odbędzie się do niego nabór, chętni będą się mogli włączyć.
To wszystko znamy sprzed kilku lat. Był komitet, była diagnoza, był plan, zabrakło pieniędzy. Prezydent Ferenc wierzy, że tym razem będzie inaczej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze