Jerzy Strączyński mówi TIR-om: dość! I nie chodzi tylko o hałas i korki, bo do tego przez lata ludzie się przyzwyczaili. Chodzi o sprawy znacznie poważniejsze: zdrowie i bezpieczeństwo radomszczan.
Mieszkańcy miasta od dawna narzekają na wzmożony, morderczy, jak go nazywają, ruch samochodów ciężarowych w centrum Radomska. Nadszedł czas, gdy w sprawie zakazu wjazdu TIR-ów do miasta zwierają szyki. Na pomysł zorganizowania najpierw petycji, a w przypadku braku rozwiązań blokady dróg krajowych biegnących przez centrum, wpadł Jerzy Strączyński. Chce szybkiej akcji wyprowadzenia TIR-ów z miasta. Na autostradę.
Problem zaczyna się i kończy na brakującej obwodnicy. Czy, jak chce Jerzy Strączyński, pomysłodawca akcji „Stop TIR-om”, na „dróżce polno-leśnej”.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A guzik mnie obchodzą jakieś listy za które jeszcze muszę płacić sam wiem co jest dobre dla mnie i dla Radomska od ponad 20 lat zmagam się z hałasem tuż za oknem bardzo często nawet z posesji trudno wyjechać przez korki jakie się robią na Brzeźnickiej w czasie szczytu lub jakiegokolwiek wypadku Strach myśleć ile ołowiu się nałykałem ile zdrowia straciłem przez te lata a tu nawet chodników nie ma, pozatykane rowy które nie odprowadzają wody po prostu skandal a podatki płacę jak w mieście, pytam się za co? za ścieżki rowerowe za gaz , za chodniki za bezpieczeństwo na poboczu na którym giną ludzie ,kanalizację której nie ma okradają nas w myśl przepisów i paragrafów i jeszcze te Tiry to jest po prostu HORROR
A guzik mnie obchodzą jakieś listy za które jeszcze muszę płacić sam wiem co jest dobre dla mnie i dla Radomska od ponad 20 lat zmagam się z hałasem tuż za oknem bardzo często nawet z posesji trudno wyjechać przez korki jakie się robią na Brzeźnickiej w czasie szczytu lub jakiegokolwiek wypadku Strach myśleć ile ołowiu się nałykałem ile zdrowia straciłem przez te lata a tu nawet chodników nie ma, pozatykane rowy które nie odprowadzają wody po prostu skandal a podatki płacę jak w mieście, pytam się za co? za ścieżki rowerowe za gaz , za chodniki za bezpieczeństwo na poboczu na którym giną ludzie ,kanalizację której nie ma okradają nas w myśl przepisów i paragrafów i jeszcze te Tiry to jest po prostu HORROR