Najpierw wjeżdża w rowerzystę. Ginie człowiek. Policja zabiera mu prawo jazdy. Za kilka dni powoduje kolizję. Dalej jeździ, zupełnie bezkarny. Sąd mu prawo jazdy zwraca. - Wszyscy się go boją i schodzą mu z drogi - mówią przedborzanie. I piszą do policji i prokuratury, by się sprawą zajęła
Mieszkańcy Przedborza go znają i raczej unikają. Nie mają o nim dobrego zdania. Jeśli komentują, to nie na Facebooku, żeby nie było widać autora. Tak bezpieczniej. Kiedy pytamy o 41-latka z Przedborza, nasi rozmówcy zgodnie podkreślają: - Nie wiadomo, co może zrobić. Jest nieobliczalny, wszystkiego można się spodziewać.
Sobota, 16 września, droga wojewódzka 742 w miejscowości Paskrzyn w gminie Ręczno. Dochodzi 13. Drogą jedzie kolarz. W tym samym kierunku jedzie jaguar. Za kierownicą samochodu 41-letni przedborzanin. Auto uderza w tylne koło roweru. Na zdjęciu, które znajdzie się w Internecie - wykonanym prz......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Policjanci się takimi tłumaczeniami ośmieszają. Co ma do rzeczy "dobry adwokat"? Najwyraźniej oo drugiej stronie są kiepscy policjanci i kiepski prokurator. W Przedborzu policjanci to sobie siedzą jak u Pana Boga za piecem. Byle do emerytury. Że ktoś ma zadzwonić i podać im na tacy, a sami to nie potrafią? Że radiowóz pojedzie i sprawdzi? Ciekawe czy zdążą dojechać, jak jest jeden patrol na 5 gmin. 13 posterunek jest w Przedborzu i tyle.
Całe miasteczko wie co sie w nim dzieje, bo jest małe i wszyscy wszystkich znają. Dlatego gdyby któryś policjant chciał to nie potrzebował by zgłoszenia, żeby się kimś zainteresować. W moim odczuciu Policja przez tyle czasu nie zajęła się tym człowiekiem, bo chce mieć spokój. Tylko że wreszcie doszło do tragicznych zdarzeń, których można było uniknąć.
Być policjantem w Przedborzu to jak u Pana Boga za Piecem. Picie wszyscy znają jeździ on z bloków koło komisariatu co chwile ale policja ślepa.
Przedborscy Policjanci dobrze wiedzą z kim mają doczynienia ! To oczywiste że gdy go złapali z narkotykami to poszedł na układ z prokuratorem gdzie przez jego pomówienia usiadło wiele osób i wiele spraw jest badanych , dzięki temu mógł i nadal może robić co chce ! I teraz pytanie do prokuratora , uważam że powinniście siedzieć razem z Nim bo sami się do tego przyczyniliście i pozwoliliście dla informacji żeby rozpracować inne siatki przestępcze takiemu Palantowi brykać po wolności żeby Wasze statystyki się porapiwily ! Pan prokurator nie ma pożytku z jednej zatrzymanej osoby więc postanowili go wykorzystać w Układzie gdzie pogrąży inne osoby jako mały świadek koronny który nawet w sądzie nie ukarze swojej mordy ! I to nie ważne czy winny czy Nie liczy się sztuka Przyczyniliscie się żeby Nadal Handlował substancjami zakazanymi I zniszczył nie jedną rodzinę za co powinniście zostać ukarani tak jak On , bo to dzięki Wam ten Skurwysyn Nadal się panoszy łamiąc wszystkie możliwe przepisy , to dzieki Wam i waszej pseudo wykrywalności Prawo w Polsce stało się bezprawiem ! Dziecko za cukierka zajumanego ze sklepu na dwa lata wsadzacie a taka szuje chronicie I udajecie że nic nie widzicie ! W Naszym kraju nie ma sprawiedliwości i sami ludzie spójrzcie na To co władza wyprawia ! Brawo Brawo Ciekawy jestem jednej rzeczy Ile zarobili Ci co na to pozwolili !!
Nic dodać nic ująć. Sama prawda
Alo, czy to prawda, ponoć pice szukają za 3 wypadek zbiegł z Przedborza
Może teraz każdy wypadek na tej wiosce będzie jemu przypisywany ? Ludzie leczcie się i zajmujcie się swoimi gaciami, bo jak na razie widać, że wszyscy maja do niego problem
Policjanci się takimi tłumaczeniami ośmieszają. Co ma do rzeczy "dobry adwokat"? Najwyraźniej oo drugiej stronie są kiepscy policjanci i kiepski prokurator. W Przedborzu policjanci to sobie siedzą jak u Pana Boga za piecem. Byle do emerytury. Że ktoś ma zadzwonić i podać im na tacy, a sami to nie potrafią? Że radiowóz pojedzie i sprawdzi? Ciekawe czy zdążą dojechać, jak jest jeden patrol na 5 gmin. 13 posterunek jest w Przedborzu i tyle.
Całe miasteczko wie co sie w nim dzieje, bo jest małe i wszyscy wszystkich znają. Dlatego gdyby któryś policjant chciał to nie potrzebował by zgłoszenia, żeby się kimś zainteresować. W moim odczuciu Policja przez tyle czasu nie zajęła się tym człowiekiem, bo chce mieć spokój. Tylko że wreszcie doszło do tragicznych zdarzeń, których można było uniknąć.
Być policjantem w Przedborzu to jak u Pana Boga za Piecem. Picie wszyscy znają jeździ on z bloków koło komisariatu co chwile ale policja ślepa.