We wtorek, 25 w Strzałkowie po godzinie 19. mundurowi z radomszczańskiej drogówki zatrzymali samochód do kontroli drogowej. Kierujący volkswagenem przekroczył dozwoloną prędkość w obszarze zabudowanym. Ale to był dopiero początek jego kłopotów.
Kierujący osobówką 37-latek poruszał się z prędkością 66 km/h. Tam, gdzie dopuszczalna prędkość wynosiła 50 km/h. Na domiar złego w trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna ma zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych orzeczony przez Sąd Rejonowy w Radomsku. Za złamanie sądowego zakazu grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
- Każdy, kto decyduje się na jazdę pomimo orzeczonego zakazu, świadomie lekceważy prawo i naraża siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo. Tego typu decyzje często prowadzą do tragicznych zdarzeń na drogach, których można by uniknąć, przestrzegając przepisów - mówi aspirant Dariusz Kaczmarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze