Reklama

Jarosław Ferenc: Inicjatywa uchwałodawcza RAS jest bezzasadna. Uchwała już jest

18 lutego 2021 roku do urzędu miasta wpłynął projekt uchwały Radomszczańskiego Alarmu Sogowego w sprawie dofinansowania do wymiany pieców w ramach inicjatywy uchwałodawczej. Długo czekała na wejście pod głosowanie. Nie doczekała się. 

Radomszczański Alarm Smogowy złożył projekt uchwały w sprawie wymiany źródeł ciepła na ekologiczne w lutym. Zebrano 474 podpisy. Po weryfikacji okazało się, że 391 należało do mieszzkańców Radomska, a reszta do osób spoza miasta. Następnie poddano ją analizie prawnej. Jak podkreślił prezydent Ferenc - "wielkokrotnej analizie". 

Zanim jednak wpłynęła ona do urzędu miasta, prezydent Jarosław Ferenc sam wyszedł z inicjatywą uchwałodawczą. I jego ustawa weszła w życie, podczas gdy projekt RAS, najpierw "zamrożony", został zanegowany przez miejskich prawników z powodów formalno-prawnych. 

Reklama

- Inicjatywę zmiażdżono prawnie. Pan, panie prezydencie ściga się z RAS-em. Pan zablokował na trzy miesiące uchwałę RAS, żeby przeforsować swoją. Pan tak potraktował inicjatywę uchwałodawczą, społeczną. Tak się w naszym mieście traktuje stowarzyszenia - mówił Łukasz Więcek, KO. 

- To nie jest ściganie się. RAS złożył uchwałę, ale według radców prawnych jest ona merytorycznie sprzeczna. Gdybym ja nie podjął decyzji o przygotowaniu uchwały, to nie mieliśbyśmy zapisanych środków w budżecie na wymianę pieców. Dzięki mojej uchwale mamy środki. Mamy teraz pewną naukę w sprawie inicjatyw uchwałodawczej obywatelskich, jeszcze musimy się nauczyć, jak je tworzyć - mówił prezydent. 

Reklama

Radny Radosław Rączkowski, radny niezależny, zapewnił działaczy z RAS, że osiągnęli sukces. Mimo, że prezydent ze swoją uchwałą ich ubiegł. Tym bardziej powinno to być dla grupy antysmogowej prestiżem. 

- Wszyscy są zadowoleni, że uchwała weszła w życie. Tylko Platforma jest niezadowolona. RAS nie ma problemu, tylko wy go macie - mówił radny Andrzej Otoliński. 

Radni Koalicji Obywatelskiej zwrócili uwagę, że posunięcie prezydenta nie uszanowało inicjatywy obywatelskiej. Takie zdanie, w imieniu opozycji, wyraził Rafał Dębski

Reklama

- Niech pan nie idzie tą drogą, jeśli chodzi i inicjatywy obywatelskie. Należało zaprosić ludzi z RAS na rozmowę, wyjaśnić nieścisłości w projekcie. Pokazać, że inicjatywa obywatelska jest szanowana. Przykro mi, że RAS został "wykolegowany" - mówiła Wioletta Pal, radna niezależna. 

Na koniec dyskusji głos zabrał Artur Szponder, prezes RAS: 

- Nam nie chodzi o oklaski. Dla nas najważniejsze jest zdrowie mieszkańców. NIe wiem jak miałbym poprawić projekt uchwały, gdy było pod nim kilkaset podpisów. Cieszy nas narracja prezydenta i radnych, że ze smogiem trzeba walczyć. Nasza inicjatywa na pewno była potrzebna. Nie jest ważna chronologia. Sprawą pierwszorzędną jest fakt, że weszliśmy na drogę walki o czyste powietrze. Jesteśmy otwarci na konsultacje i współpracę w tym zakresie. Jeszcze raz dziękuję za głosy poparcia. Kluczowe jest istnienie uchwały. Jako mieszkaniec, nie do końca rozumiem sposób procedowania inicjatywy - mówił przedstawiciel RAS. 

Reklama

Podczas sesji wywiązała się naprawdę mocna dyskusja. Padały mocne argumenty. Uchwała nie została podjęta. Radni Koalicji Obywatelskiej zagłosowali za dalszym procedowaniem lub wstrzymali się od głosowania. Ale RdR i Wspólny Samorząd byli przeciw podjęciu uchwały.


Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości