Można by potraktować sprawę prześmiewczo, ale w tym najlepszy jest internet. Od kilku dni buzuje, bo ludzie czują się zrobieni w bambuko. Głosowali w budżecie obywatelskim, by na trzech rondach w mieście stanęły pięciometrowe, mrozoodporne palmy. Dostali trzy kikutki przy brodziku na Aquarze. Podobno inaczej się nie dało. Mieszkańcy nie wierzą. Trudno im się dziwić
Projekt „Las Palmas” pojawił się w ubiegłorocznej edycji budżetu obywatelskiego. Przewidywał posadzenie trzech około pięciometrowych palm mrozoodpornych (Trachycarpus fortunei) na trzech rondach w Radomsku. Na mapce wiszącej wciąż na stronie urzędu, zaznaczono przykładowe lokalizacje: ronda przy Reymonta/Warszyca, przy Targowej/Piłsudskiego i Targowej/Tysiąclecia. Koszty wyceniono na 30 tys. zł. Pielęgnacja i zabezpieczenia na zimę miały kosztować 3000 zł rocznie. Urząd zweryfikował projekt pozytywnie. Na „Las Palmas” zagłosowało 738 mieszkańców (szósty wynik na dziesięć ......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 90% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze