Reklama

Ja dziaders, chcę brać przykład z Huberta. Bo przypomniał mi, że nie wolno się na wszystko godzić

Jako dziaders czuję się przez młodego człowieka mocno zawstydzony. Hubert przypomniał mi, że w każdym z nas są emocje i pasje. I może warto je odkurzyć? Co ja mówię, czy warto. Koniecznie trzeba

Młody, zaangażowany, pełen pasji. I temperamentu, mimo że aura zimowa i człowiek w moim wieku raczej o ciepłym kocu w taką pogodę myśli, kiedy na konferencję przychodzi, niż o emocjach. A tych w tym młodym człowieku nie brakuje.

O kim mowa? O Hubercie Antońskim. Pewnie radomszczanie by się o nim nie dowiedzieli, gdyby nie szubienice. Przepraszam, jeśli uraziłem miejskich urzędników, którzy decydowali o latarniach, jakie stanęły na wyremontowanym odcinku Reymonta. Bo właśnie szubienicami wielu radomszczan je nazywa i pyta: kto wpadł na pomysł, by zamiast nawiązujących do kamienic i historycznego centrum miasta postawić na wskroś nowocz......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 84% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości