Wezwanie radomszczanskie służby otrzymały przed południem. Na miejscu pojawiła się straż pożarna i policja. Do czasu przyjazdu zespołu ratowników medycznych strażacy zabezpieczali mężczyznę.

Starszy pan był pod wpływem alkoholu. Mówił policjantom, że ktoś mu ukradł rower i kiełbasę.
[CZYTAJ] GDDKiA uruchomi system zarządzania ruchem. Co to oznacza dla kierowców?
- Nie było żadnego roweru i kiełbasy. Wezwano na miejsce pogotowie ratunkowe. Pan, ze względu na wiek, został przewieziony do szpitala. Był upojony alkoholem - mówi Aneta Wlazłowska, oficer prasowy radomszczańskiej policji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze