Przyjeżdża weterynarz. Ogląda psy. Teraz są na wybiegu. Stwierdza, że to odpowiednie warunki. Pokazujemy filmik z rana. - A, to zmienia postać rzeczy - mówi. Jedenaście piesków w blaszaku bez wentylacji, karmionych co kilka dni - tak wygląda jedna z hodowli w Radomsku
Czwartek 4 września. Z redakcją Gazety Radomszczańskiej kontaktuje się Czytelniczka. Prosi o interwencję w sprawie hodowli psów rasy chihuahua. To małe pieski, według klasyfikacji FCI (Międzynarodowej Federacji Kynologicznej) należą do grupy psów ozdobnych i do towarzystwa.
Według naszej Czytelniczki, te w hodowli trzymane są w złych warunkach. Kilkanaście sztuk jest na co dzień zamkniętych w blaszanym budynku, dostaje wodę i jedzenie co dwa, trzy dni i wtedy też przez chwilę mogą korzystać z wybiegu na podwórku.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A później okazuje sie ,ze pieski z problemami ,chore. Ludziska przestańcie kupować z hodowli!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
A później okazuje sie ,ze pieski z problemami ,chore. Ludziska przestańcie kupować z hodowli!
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.