Dziwny to był rok. Z jednej strony wojna na Ukrainie, z drugiej kryzys energetyczny, z trzeciej potężna inflacja. A pośrodku my, w Radomsku, ze swoimi problemami
Andrzej Andrysiak, aa@radomszczanska.pl
Zaczęło się z przytupem, choć ten przytup z perspektywy tego, co się później działo, delikatnym głaskaniem był jedynie. W pierwszym w 2022 roku numerze Gazety donosiliśmy o drogim jak diabli gazie. Zdrożał o 50 procent, a dla przedsiębiorców nawet 300. Wydawało się, że wzrosty są szokujące.
Kolejne miesiące pokazały nam, jak wygląda szok. Węgiel z 900 złotych zdrożał na 3400, a prąd poszedł w górę tak, że rząd musiał rozwinąć kolejną tarczę, by ludność się nie zbuntowała, a przedsiębiorcy nie zbankrutowali. Gaz podobnie. Ceny benzyny oszalały. Kryzys ene......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 95% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lata mi ta cała zielona ściana ci co już się nachapali kasy są zadowoleni ale jeszcze płacić za dostęp do takiego chłamu to już zwykła kpina z ludzi Poprostu Walcie się
Lata mi ta cała zielona ściana ci co już się nachapali kasy są zadowoleni ale jeszcze płacić za dostęp do takiego chłamu to już zwykła kpina z ludzi Poprostu Walcie się