Ale czyż może być inaczej, skoro w całym państwie istnieje zaledwie 168 szkół rolniczych, przysposobienia rolniczego i przysposobienia kół gospodyń wiejskich? Czyż można również oczekiwać upowszechnienia się oświaty rolniczej w Polsce, jeżeli do wymienionych szkół uczęszczało w rb. dosłownie 6.639 uczniów (z czego 1/3 dziewcząt i 2/3 chłopców), tzn. 1 i pół proc. młodzieży wiejskiej w wieku od 10 do 19 lat.
Rok 1938
Nędza i ciemnota goszczą jeszcze na naszej wsi Są liczby, których wymowa jest tak silna, że trafiają do przekonania nawet laikowi. Polska jest krajem rolniczym. O tym wie chyba każde dziecko. Wiadomo również powszechnie, że rolnictwo nie stoi u nas na takim poziomie, jaki powinien odpowiadać krajowi o tysiącletniej kulturze i mocarstwowych ambicjach. Wydajność naszej gleby jest o wiele niższa aniżeli w krajach bałtyckich, nie mówiąc już o Danii nie obdarzonej przez naturę lepszymi od naszych warunkami glebowymi. A w jakim stanie znajduje się w Polsce hodowla zwierząt i ptaków domowych, po prostu nie warto wspomin......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 93% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze