Niedawno w Polsce płonęło wysypisko śmieci, takie pożary bardzo trudno ugasić, a to, co unosi się w powietrze, to trucizna.
Tak dużych składowisk nie mamy, za to mamy nielegalne, większe bądź mniejsze wysypiska. Bo ktoś chciał zaoszczędzić albo uznał, że wyrzuci do lasu albo na łąkę, bo nikt mu nic nie zrobi.
A potem albo samo się zajmie, albo ktoś podpali i trzeba wzywać straż pożarną. Tak jak 4 mają w gminie Kobiele Wielkie.
- O godzinie 12.19 dyżurny PSK w Radomsku zadysponował nas do pożaru dzikiego wysypiska śmieci w miejscowości Hucisko Małokobielskie. Akcja trwała około 1,5 godziny - informują druhowie z OSP w Kobielach na swoim Facebooku.
Do akcji dyżurny wysłał jeden zastęp zawodowy z Radomska, dwa ochotnicze z Kobiel i jeden ochotnicy ze Strzałkowa.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze