W końcu. Jest decyzja środowiskowa na obowdnicę Radomska. Została wydana na koniec sierpnia. Może zostać jeszcze zaskarżona, ale pierwszy od dawna kpozytywny krok został wykonany
Zapowiadana od lat obwodnica nie znalazła się w rządowym Programie budowy 100 obwodnic na lata 2020-2030 w województwie łódzkim. Ale jest w innym. Zapisano ją się w Programie Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023 z perspektywą do 2025. Planowany do realizacji odcinek to kontynuacja obwodnicy oddanej do ruchu pod koniec października 2014 roku, tzw. zachodniej obwodnicy miasta: od ronda przy ul. Brzeźnickiej do ronda przy ul. Narutowicza.
Wielokrotnie oprotestowany wariant przebiegu obwodnicy ostatecznie uzyskał decyzję środowiskową wydaną przez Główną Dyrekcję Ochrony Środowiska w Warszawie. Wiele punktów w poprzedniej decyzji Dyrektora Regionalnego zostało unieważnionych, ale w pozostałej części jest prawidłowa. Decyzja dotyczy wariantu nr 5, wybranego przez inwestora. Jest to korytarz biegnący przez ulicę Wypoczynkową, na który nie zgadzają się mieszkańcy tej dzielnicy. Jednak GDOŚ nie jest uprawniony do jego zmiany.
Zastrzeżenia GDOŚ odnosiły się między innymi do raportu, na którym oparto poprzednią decyzję. We wspomnianym raporcie nieprawidłowo określono liczbę budynków do wyburzenia - GDOŚ podzielił zastrzeżenia w tej kwestii. W przyjętym wariancie nr 5 będzie ich 30. Ponadto GDOŚ odniósł się do uwag wysuniętych przez Stowarzyszenie "Wolna Wypoczynkowa". Mieszkańcom zależało na zabezpieczeniach przed hałasem za pomocą ekranów akustycznych. W niektórych miejscach ich nie będzie. GDOŚ nie uznał zastrzeżeń Stowarzyszenia „Wolna Wypoczynkowa” dotyczących zastosowania tzw. cichej nawierzchni w celu ograniczenia immisji akustycznej w otoczeniu, gdyż rozwiązanie to zostało zaproponowane w miejscach, gdzie nie było możliwe zastosowanie ekranów akustycznych ze względu na bardzo bliskie położenie budynków od krawędzi jezdni lub lokalizację zjazdów na posesje.
Decyzja jest krokiem naprzód. Jest to ostateczna decyzja administracyjna. Tyle, że nadal otwarty pozostaje tryb odwoławczy. Tak stanowi decyzja wydana przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska. Jest nim możliwość zaskarżenia decyzji do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Czas na to strony mają do końca miesiąca.
Jaka perspektywa stoi przed inwestorem, gdyby jedna ze stron, członkowie Stowarzyszenia "Wolna Wypoczynkowa" nie zaskarżyli decyzji? Wówczas Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad mogłaby przystąpić do wstępnych prac przy obwodnicy. Kolejnym krokiem inwestora jest koncepcja programowa. Czyli przystąpienie do wstępnych prac projektowych. Następnie powstaje projekt. Na każdym etapie każda z decyzji także może zostać zaskarżona. Z drugiej jednak strony mieszkańcy mogą negocjować przy okazji powstawania koncepcji obwodnicy pewne jej elementy. Jak poinformowano nas w GDDKiA w Łodzi, istnieje możliwość przesunięcia drogi o kilka, kilkanaście metrów. Możliwe są korekty w terenie. Czy warto zatem znów uniemożliwiać budowę drogi, na której zależy większości mieszkańców?
Pozostaje jeszcze kwestia finansowania obwodnicy. Ale to już jest polityka. Wczoraj, 14 września odbyło się spotkanie prezydenta Ferenca i poseł Milczanowskiej w ministerstwie infrastruktury. Do Warszawy pojechała także wiceprezydent Monika Andrysiak. Poinformowała o tym poseł Anna Milczanowska na swoim profilu facebookowym. W rozmowie o pieniądzach na budowę południowej części obwodnicy miasta i przebudowie ulicy Brzeźnickiej uczestniczył też Tomasz Żuchowski, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Poseł Milczanowska nie napisała, czy z rozmowy przyniesie jakieś konkretne decyzje.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze