Prezydent na początku trzeciej kadencji znalazł się w nowej rzeczywistości. Nie może się pogodzić z autonomią rady, nie może się pogodzić z tym, że radni mają swoje pomysły, są aktywni i mają inicjatywę. W poprzedniej kadencji o wszystkim decydował sam, a rada mu to przyklepywała, bo ją sobie całkowicie podporządkował
GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Szczujnia? Naprawdę?
RAFAŁ DĘBSKI: - Pyta pan o komentarz, który zamieściłem na Facebooku?
Tak nazwał pan stronę internetową urzędu.
- To wpis mocno roboczy.
Opublikował pan roboczy wpis? Kto panu uwierzy? Poszło w świat.
- Poszło. Właściwe słowo, którego użyłem w wersji ostatecznej, takiej dla mieszkańców i obserwatorów mojego profilu, to „narracja”. Natomiast odniosę się też do słowa „szczujnia”.
Nie odpuszcza pan.
- Nie zgadzam się z tym, aby Jarosław Ferenc i pracownicy urzędu odpowia......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 96% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze